Nie da się ukryć, nie było nas przez długi czas.
Potem byli¶my.
A teraz znów nas nie ma.
To znaczy, jeste¶my, tylko nie możemy się zaj±ć witryn±.
Bardzo nam z tego powodu przykro, ale nie załamujemy się i czekamy spokojniejszych czasów.
Wrócimy na pewno! Obiecujemy!
Tymczasem:
czytamy wszystkie listy,
na niektóre nawet odpowiadamy,
zbieramy limeryki,
poszerzamy kolekcję (mamy prawie sto pozycji z limerykami po polsku, a angielskich jeszcze więcej!),
przygotowujemy się do wydania własnej ksi±żki,
przygotowujemy się do przygotowań do wydania kolejnych ksi±żek...
Nie zapominajcie o nas!
|